Ślub O&B

„Fotografia staje się więc dla mnie dziwacznym medium, nową formą halucynacji: fałszywą na poziomie postrzegania, prawdziwą na poziomie czasu. Halucynacją umiarkowaną, w pewnym sensie skromną, podzieloną (z jednej strony „nie ma tego tutaj”, z drugiej „ale to naprawdę było”). Szalony obraz, ocierający się o rzeczywistość”
Autor: Roland Barthes

Jelenia Góra i Dwór Korona Karkonoszy w Sosnówce, tym razem odwiedzimy te dwie lokalizacje. Szczerze mówiąc, pierwszy raz uczestniczyłem w ceremonii zaślubin w niedzielę, co było i dla mnie, fotografa bardzo fajnym przeżyciem. Kościół Adwentystów Dnia Siódmego w Jeleniej Górze to miejsce skromne, położone niedaleko centrum miasta. Z pewnością przyznam, że nastrój, który towarzyszył tej ceremonii, zrobił na mnie ogromne wrażenie. Goście weselni, harcerze obecni wewnątrz, skromny wystrój, dźwięk gitary i oczywiście śpiew, o którym trzeba wspomnieć, wszystko to potęgowało tylko doznania. Moje ulubione momenty to niewątpliwie magiczne spojrzenia młodej pary, które wyraźnie pokazywały ogromne podekscytowanie trwające od momentu przekroczenia progu świątyni do wypowiedzenia najważniejszego TAK w ich życiu.

Krótkie podziękowania przed kościołem zakończyły nasz pobyt w Jeleniej Górze. Rodzice i goście jako pierwsi pojechali w kierunku Sosnówki, gdzie przygotowali małą niespodziankę dla Oli i Bartka. Po wspaniałym przywitaniu udaliśmy się do ogrodu i wykorzystując wolną chwilę, zrobiliśmy kilka zdjęć rodzinnych. Na salę porwał nas wodzirej, który pierwszym toastem rozpoczął zabawę. Korzystając z okazji pozwolę sobie pozdrowić Grzegorza. Wykonałeś kawał dobrej roboty. To była bardzo udana sobota, goście i młoda para, nie schodzili z parkietu. Ogromna ilość pozytywnej energii, którą wniósł Grzegorz udzieliła się wszystkim, coś fenomenalnego. Bez wątpienia tak powinno wyglądać każde wesele.

Fotografowanie w Jeleniej Górze bezsprzecznie jest dla mnie wyjątkowym wydarzeniem. Jelenia Góra towarzyszy mi od ponad dwudziestu lat i już dawno znalazła swoje miejsce w moim sercu. Gdziekolwiek nie spojrzę przywołuje pozytywne wspomnienia… Tym miłym akcentem zakończę i zaproszę Was do obejrzenia kilku zdjęć z tej ceremonii. Oli, Bartkowi, rodzicom i oczywiście wszystkim gościom, podziękuję za zaufanie i miłą współpracę. Mam nadzieję, że zdjęcia, które zrobiłem, będą cieszyły wasze oczy jeszcze przez długi czas. Jelenia Góra 2019.