Sesja plenerowa G&M

„Jest jedna rzecz, którą musi posiadać każda fotografia – ludzki wymiar. Ten rodzaj fotografii to realizm, jednakże realizm to nie wszystko. Musi jeszcze temu towarzyszyć wizja i dopiero połączenie tych dwóch cech tworzy dobre zdjęcie. Trudno jest określić cienką linię, gdzie kończy się materia, a zaczyna umysł”
Autor: Robert Frank

Fotografią Ślubna w Jeleniej Górze i jej okolicach zajmuje się już od jakiegoś czasu. Nie będę wiec ukrywał, że na propozycje wyjazdu do Szwajcarii w celu zrobienia kilku zdjęć zareagowałem podekscytowany: OCZYWIŚCIE !!!

Z ogromną przyjemnością miałem okazję przeprowadzić w nietypowej scenerii sesję plenerową Gosi i Michała. To była magiczna sesja plenerowa. Małe miasteczko Falera w Szwajcarii – u podnóża Alp. Miejsce to okazało się kwintesencją Ich samych. Pomieszanie potęgi i oczywiście nieprzewidywalności gór z sielskim klimatem, spokojem i harmonią. Podobnie jak Oni – z jednej strony temperamentni i silni, z drugiej – swojscy, bliscy i piękni. Na sesję plenerową wybraliśmy Parc La Mutta Falera – miejsce megalitycznego kultu i jednocześnie jeden z największych ośrodków astronomicznych w Szwajcarii. Do tego na uboczu skromny kościół Św. Remigiusza z niebywałymi freskami wzniesiony na wzór Arki Noego. Rzeczywiście można było się tu poczuć jak po przycumowaniu do bezpiecznej przystani. W takim niebywałym otoczeniu cała sesja plenerowa przebiegała w niezwykle magicznej atmosferze.

W trakcie całej sesji pomagali mi Dominik i Tomek, za co dziękuje. Dziękuje również Gosi i Michałowi za gościnę. Z pewnością wszyscy na długo zapamiętamy ten cudowny dzień.


Poniżej przedstawiam wybrane fotografie tej sesji plenerowej.