Ślub M&O

„Fotografowanie – podobnie, jak stosowanie wszelkich innych środków wyrazów – nie jest wymyślaniem, lecz odkrywaniem. Fotografia, to możliwość krzyku, wyzwolenia, a nie próba udowodnienia własnej oryginalności. To sposób życia”
Autor: Henri Cartier-Bresson

Kilka razy miałem okazje zobaczyć na zdjęciach Zamek Rajsko w Zapuście niedaleko Olszyny. Miejsce przypadło mi do gustu, dlatego nie mogłem powiedzieć NIE na propozycje przeprowadzenia tam reportażu ślubnego Magdaleny i Oskara. Dodam, że zdjęcia nie kłamały, zamek wygląda fantastycznie. Położony jest w środku lasu na wzgórzu, co tylko potęguje wrażenie spokoju, jaki oferuje to miejsce. Dla zainteresowanych w roku 2018 Zamek Rajsko prywatnie odwiedził Ed Sheeran, który spędził tam kilka dni.

Jeżeli miałbym się do czegoś przyczepić tego dnia to do pogody, na którą niestety nie mieliśmy wpływu. Deszcz, towarzyszył nam od samego rana do północy, co bardzo ograniczyło możliwości wykonania sesji plenerowej.

Wróćmy jednak do młodej pary, to przecież oni byli najważniejsi tego dnia. Magdalena i Oscar to ludzie, których nie można nie lubić. Od razu obdarzyłem ich sympatią, a współpraca z nimi była dla mnie czystą przyjemnością. Spędziliśmy ze sobą cały dzień, zaczynając od przygotowań, poprzez ceremonie ślubu cywilnego, zabawę, kończąc na podziękowaniach dla najbliższych i oczywiście oczepinach. Uśmiech nie schodził z ich twarzy, co zawsze ma pozytywny wpływ na osobę, która wykonuje zdjęcia w tym wypadku mnie. Uważam, że był to bardzo udany reportaż ślubny, zaowocował kilkoma fajnymi zdjęciami, które oczywiście możecie obejrzeć poniżej. Magdalenę i Oskara pozdrawiam i życzę Im wszystkiego dobrego. Dziękuję za miło spędzony czas.