Ślub A&M

Ślub

„Myślę, że najlepsze fotografie powstają na obrzeżach wydarzeń. Fotografując w różnych sytuacjach, zawsze najciekawsze zdjęcia powstawały nie w samym centrum wydarzeń tylko w ich otoczeniu”
Autor: William Albert Allard

Po przygotowaniach razem z młodą parą udaliśmy się na ceremonię ślubu cywilnego. Miała ona miejsce w restauracji Przyjaciele i Znajomi we Wrocławiu. Skromna uroczystość, kilkoro uśmiechniętych gości i kojący dźwięk grającej harfy stanowiły doskonałe połączenie do zrobienia paru zdjęć. Agnieszka i Marcin powiedzieli sobie TAK z uśmiechem na ustach, choć pojawiły się również i łzy wzruszenia. Po podziękowaniach ze strony rodziców i wszystkich gości cała uroczystość przeniosła się na przepięknie ozdobioną bukietami kwiatów salę, gdzie goście na czele z młodą parą bawili się do białego rana.

Oczywiście momenty te, zostaną z nimi już na zawsze. Wszystko to dzięki genialnej atmosferze, która towarzyszyła im od samego rana. Również dzięki zdjęciom, na które zawsze będą mogli spojrzeć, kiedy tylko poczują chęć przywołania wspomnień z tamtego cudownego dnia. Miłość to najwspanialszy dar na Ziemi – bezsprzecznie i choć ciężko opisać ją słowami, jedno jest pewne – łączy nas wszystkich. Przy odrobinie szczęścia można ją wyrazić obrazem. To dlatego, że sztuka zawsze szła w parze z miłością, a bez wątpienia fotografowanie jest sztuką. Ja również bardzo miło będę wspominał ten dzień. Żałuję, że nie odbyła się sesja narzeczeńska. Sesja narzeczeńska niewątpliwie urozmaiciłaby zdjęcia, które dostali od nas Agnieszka i Marcin. Cóż może następnym razem…


Fotoreportaż został oczywiście wykonany we współpracy z Rafałem.

Poniżej przedstawiam kilka zdjęć.