Ślub E&J

„Zdjęcie to wyrażanie wrażeń. Jeżeli piękno nie będzie istnieć w nas samych, to jak w ogóle będziemy mogli je zauważyć?”
Autor: Ernst Haas

W piątkowy wieczór przed snem podekscytowany kolejnym reportażem ślubnym pakowałem plecaki. Aparaty, obiektywy, baterie, wszystko, co potrzebne było na swoim miejscu. Gotowy do drogi pomyślałem i udałem się spać. Następnego dnia rano wyruszyłem do Legnicy, gdzie spotkałem się z Rafałem. Tym razem towarzyszyliśmy Ewelinie i Jarkowi. Zaczęliśmy od skromnych przygotowań, w trakcie których, czas minął niesłychanie szybko. Można powiedzieć w mgnieniu oka. Nawet nie wiem, kiedy wyruszyliśmy w kierunku Krotoszyc.

Uroczystość i przyjęcie odbyły się właśnie w Krotoszycach, małej urokliwej wsi położonej niedaleko Legnicy. Leżący tam Neobarokowy Pałac doskonale nadaje się na przyjęcie weselne. Ślub cywilny na świeżym powietrzu i piękna pogoda? Cudowne połączenie. Do tego skromnie wystrojona altana i kilkoro gości, którzy stworzyli niepowtarzalny klimat, idealnie pasujący do Młodej Pary. Robienie zdjęć w takiej atmosferze to czysta przyjemność.

Po ceremonii wszyscy udaliśmy się w kierunku sali, gdzie przed wejściem czekali już rodzice. Ewelina i Jarek tradycyjnie zostali przywitani chlebem i solą. Po krótkich podziękowaniach i pysznym posiłku przyszedł czas na pierwszy taniec, który zapoczątkował wspaniałą zabawę trwającą do północy. Ślub cywilny Krotoszyce.


Kilka fotografii z tego cudownego dnia poniżej. Zapraszam.
Ślub cywilny Krotoszyce.